2011
Cisza …
A w sobie słyszę głos,
Który podpowiada co przyniesie los,
Wsłuchując się w duszę i ciało,
Cisza .. zawsze na mnie działa.
Jesień
Jesień płacze,
wycierając srebrne łzy z policzka,
Wiatr przyniesie złote liście na uliczkach.
Już listopad żegna się z jesienią,
Podobnie jak sierpień na skrzydłach przyniósł wrzesień..
Jesień – pora miłości i herbacianych dni ,
Już nie ma zakochanych zwiedzających parki całe dni .
Zatrzymaj mnie
Zatrzymaj moje słowa,
I mów do mnie miłością
Pokonaj ze mną lęk przed wodą ,
Skocz ze mną z wysokości .
Brak tchnienia i serca bicia puk ,
Nad nami czuwa Wszechmogący Bóg.
Zatrzymaj moje myśli ,
Niech pustka będzie w głowie ,
I serce życia sens podpowie .
Nie myśląc słychać glos miłości ,
Który przemawia również z wysokości .
Zatrzymaj serca mego bicie,
Bo bije się dla Ciebie,
Ty jesteś moim życiem .
Kochać - nie jest pragnieniem ,
Kochając - nie masz zwątpienia,
Miłość ma język ciała,
Który przez duszę przemawia.
Kocham Ciebie – dwa słowa .
Które brzmią zawsze na nowo.
Równowaga świata
Tańczyła gwiazda dookoła ziemi ,
Pytała się : czy widzi sens istnienia?
Ziemia kręciła się dookoła księżyca ,
Szukała Wszechświata granicy.
Planety śpiewały pieśń dziękczynienia ,
A drzewo na ziemi puszczało korzenie.
Wiara w życie
Jeszcze jeden dzień niespełnionych marzeń,
Jeszcze jedna noc spędzona w bajce snów,
Ponownie witam świt ,
I poszukuję zdarzeń,
Które odgonią ciąg problemów – życia chmur,
Mijają dni, tygodnie i znów zaczynam wierzyć,
Że wszystko mija w życiu ,
I to co mam , to minie też,
Tak warto każdy dzień doceniać ,
Bo życie krótko trwa dlatego szkoda łez.
WIARA W BOGA
Nadzieja umiera ostatnia ,
I nawet wtedy, kiedy minie czas,
Zostanie wiara na nic nie podatna ,
I jej doświadczyć może każdy z nas,
Ktoś tak powiedział : życie nie jest bajką,
Istnieje miłość, radość a także morze łez,
A kiedy widzisz że nadzieja jest ostatnią,
To poproś Boga aby dał Ci sił,
I wtedy wiara może być pomocą,
Pomoże odbudować w ciele duch,
I Ty zrozumiesz, że przeżyte dni i nocy,
Budują twego życia mór.
2010
TY
Ty jesteś słońcem pośród zimy,
I światłem jasnym pośród mgły,
Od ciebie biorę nowe siły,
Na dzień dzisiejszy nowe sny.
Wiem, że historia tej miłości ma w sobie spore rozbieżności,
Nie takie miejsce,
Nie ten wiek,
Jak świeci słońce pada śnieg,
Wiesz że nie jestem ideałem i nie mam duszy doskonałej,
Lecz z tobą lepszej chce się być,
We wspólnym świecie z Tobą żyć.
11.12.2010 r.
O śmierci
O śmierci nie wypada mówić,
Lecz nie możliwie od nie uciec,
Spotyka ludzi z różnych klas,
I wie na pewno kiedy czas.
Czasami są to katastrofy ,
Podobnie do tej pod Grenoble.
Choroby i wypadki też,
Kosztują one gorzkich łez.
Spotyka wszystkich: Urzędników, nauczycieli, polityków.
Mieszkańców miast i małych wsi
, Ją spotkam Ja i również Ty.
Wspólny świat
Mamy wspólny świat ,
Jak myślisz, czego jest on wart?
Ciekawa jestem Twojej oceny…
Czy zastanawiasz się nad tym,
Co wtedy, jeżeli mnie nie będzie w nim?
I co takiego miałbyś czuć?
Jak rozum mówi Tobie: żuć!
Ty sprawiasz to, że chce się żyć!
Nie tkwić przy tobie tylko być.
Miłością - są chwile magiczne,
I przeżywają je nie liczne.
Jeżeli to dotknęło nas ,
To znaczy jest właściwy czas.
2009
Jestem kobietą,
I co z tego?
Wiem, że dla mnie jest stworzone niebo,
Jestem aniołem,
Chociaż nie mam skrzydeł,
Jestem różą , która nie ma kolców,
Raniąc nie myślę..
A potem płaczę.
Męską słabość często wybaczam..
Ja poleciałam tam za słońce ,
Tam gdzie nie widać świata końca.
Pragnęłam wziąć co nie jest moje,
Dlatego też straciłam swoje.
Dla siebie prosić nie umiałam,
I bezgranicznie zaufałam .
Nie doceniłeś to co było ,
Nas obojętność zagubiła.
A miłość? Nie dotknęła nas ,
Na wszystko przydzielony czas,
Na wspólne smutki, wspólne łzy ,
Już nie ma Nas już nie mam MY.
Kiedy los wspólny łączy nas?
Spojrzenie Twoje ,
Zatrzymałam w sobie,
Czy ono warte tego, to co robie?
Zastanawiałam się przez czas,
Kiedy los wspólny łączy nas?
Nie potrzebuje Twego żalu ,
Bo jestem mocna w obcym kraju.
